Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ania kulinarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ania kulinarna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2016

Wspomnienia przedświątecznego pierniczenia;)) Bardzo szybkie pierniczki - dla niecierpliwych..i spóźnialskich.

        Choć od Świąt Bożego Narodzenia minął zaledwie tydzień - po naszych domowych pierniczkach zostało tylko wspomnienie. A pieczone były dzień przed wigilią:). Obiecałam dzieciom domowe "pierniczenie" i słowa dotrzymałam. Nikt zębów nie połamał, w domu cudnie pachniało, no i dzieciaki miały dobrą zabawę. Co prawda, udało mi się uchwycić podczas pracy jedną Panią cukiernik, ale cała trójka miała swój udział.
Jeśli chodzi o przepis na  pierniczki - skorzystałam (po raz kolejny zresztą) ze strony Moje wypieki a dokładnie z przepisu "SZYBKIE" PIERNICZKI 
Foremki zakupiłam dwa lata temu w IKEA.









sobota, 22 sierpnia 2015

Szydełko u schyłku lata...i drożdżowe bułeczki śniadaniowe

       Upały minęły - i dobrze. Jak dla mnie - wystarczy. Wreszcie mogę wyciągnąć rower i wyruszyć na przejażdżkę, a jest co podziwiać. Skoszone pola wyglądają równie pięknie jak te, obsypane złotymi kłosami. Dodatkowy atut to dobrze widoczna wszelka zwierzyna - lisy, sarny i wszechobecne boćki.
       Oj, zamiast pisać o szydełku i bułach, pognało mnie w opisy przyrody - wszyscy je uwielbiamy;)...
       Zatem do rzeczy - ostatnie moje szydełkowe wytwory może bardziej kojarzą się z wiosną, kwadratowy motyw szydełkowy - póki co służy jako serwetka -ubranko na szklankę - do kompletu.
A ponieważ temperatura na zewnątrz pozwala na odpalenie piekarnika - zrobiłam pyszne bułeczki śniadaniowe - też pod kolor:))... na jajach od kur karmionych nagietkiem.








czwartek, 30 lipca 2015

Szarlotka w roli głównej :) - mój niezawodny przepis.

             Po jagodowym i bezikowym szaleństwie przyszedł czas na jabłka. Tuż przy moim wiejskim domu rośnie duża, stara jabłoń - oprócz kojącego cienia, obdarowuje nas smacznymi jabłuszkami. W ubiegłym roku owoców było całe mnóstwo, ale były drobne. W tym roku jabłek niewiele - za to ogromne. Nie mam pojęcia co to za odmiana, nie  znam się na tym, ważne że jabłka smaczne. A szarlotka - podobno smaczna - tak mówią goście, którzy ostatnimi czasy dość licznie przybywają w nasze skromne progi.
            Całą nadwyżkę pakuję w słoiki - mam potem słodziutkie wspomnienie lata:).



Najczęściej na moich szarlotkach rozłożone są łatki z ciasta - niezła zabawa dla dzieci:)





Mój niezawodny przepis na kruche ciasto:
 3 szkl. mąki
1 margaryna (kupuję Palmę "z murzynkiem")
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szkl. cukru + cukier waniliowy
1 jajo całe + 4 żółtka

     Mąka i proszek do michy, następnie margaryna. Rozgniatam ją w mące - nie za długo. W osobnej misce łączę jaja z cukrami - tak chwilę, bo jestem niecierpliwa - i plum do mąki. Wszystko wyrabiam i gotowe. Pozostałe 3 białka ubijam czasem z cukrem pudrem i mąką ziemniaczaną na sztywną pianę i rozkładam na owocach. Jak po głowie chodzą beziki  - białka zostawiam.
     Co do jabłek - kroję na dużą kostkę, delikatnie podlewam wodą i duszę pod przykryciem. Cukru dodaję wg uznania. Jeżeli przesadzę z wodą  - sytuację ratuje mąka ziemniaczana  - 1 łyżeczka lub łyżka wystarczy. Jeżeli nie mam swoich jabłuszek - wówczas kupuję gotowe z Lidla:).
 

poniedziałek, 20 lipca 2015

Bezy karmelowe

                     Nie wiem, jak ja będę wyglądać pod koniec wakacji po tych moich kulinarnych przygodach. Kalorie, kalorie - ach te kalorie... Dziś w naszej wiejskiej kuchni pachniało wyjątkowo. Podjęliśmy próbę zrobienia bezików, oczywiście korzystając z aplikacji mojewypieki. Ileż było emocji przy tworzeniu tych smakołyków;) ... Oj działo się, działo... Wszyscy ćwiczyliśmy cierpliwość, ponieważ nasz wypiek suszył się dość długo (ok. 1,5 h ). Wydawało mi się, że beziki opadną  i będą się wewnątrz kleić. Kiedy nabrały złocistego koloru, a cała kuchnia pachniała karmelem - wyłączyłam piec. Co będzie, to będzie...
                      Jakież było moje zdziwienie, kiedy skosztowałam ostudzonego bezika - pyyyszny, suchutki, kruchy, a smak - karmelowy - niezamierzony, ale od dzisiaj mój ulubiony. Nie tylko mój...:)



               
                 Beziki nakładaliśmy łyżką - stąd te nieregularne kształty;).
Składniki na beziki to 4 białka i 250 g cukru pudru i duuugie ubijanie:).



czwartek, 16 lipca 2015

Jagodzianki - mój pierwszy raz:)

      Sezon na jagody trwa. Pierożki trochę się znudziły, postanowiłam więc spróbować swoich sił w pieczeniu jagodzianek. Te "sklepowe" mi nie smakują. Skorzystałam z przepisu Doroty z www.mojewypieki.com. Jak do tej pory żaden przepis z tej strony mnie nie zawiódł - wszystko mi się udawało. Myślę, że i tym razem jagodziankowy debiut mogę uznać za udany:). W formowaniu, masowaniu jajeczkiem i posypywaniu bułeczek cukrem towarzyszyły mi córeczki (6 i 7 lat).





Mimo że zarwałyśmy nockę, zapach nie pozwolił nam zasnąć bez degustacji - dla przyspieszenia studzenia ciachnęłam bułę na pół - mniam...

  
          Do szczęścia brakowało mi tylko małej kawusi - to nic, że już prawie godz. 23.00. Jagodziankowy sukces należy jakoś uczcić:))).


czwartek, 2 lipca 2015

Sezon na pierogi z jagodami otwarty... oczywiście handmade:)

  Dziś z nieco innej beczki. Zostałam obdarowana półlitrowym kubkiem, pełnym świeżutkich jagód. Postanowiłam więc odłożyć szydełko i zabrać się za pierogi.., a że pogoda sprzyja - będzie to jedno z najczęstszych dań w najbliższym czasie. Od kiedy mam wypróbowany przepis na pierogowe ciasto - lubię się bawić w lepienie pierożków wszelakich - a i dzieciaki mają niezłą zabawę (z ciastem :).


Przepis na moje zawsze udane ciasto pierogowe:

3 szkl. mąki
1 szkl. ciepłej (nie gorącej!)  wody

I to tyle. Próbowałam wersję z jajami, klarowanym masłem i różnie bywało...


       
                 Do jagodowych pierożków idealnie pasuje kwaśna śmietana i solidna porcja cukru. Mniam..:)..
                                                             

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...