piątek, 22 lipca 2016

Sielsko - niebiesko..

                    Na naszej wsi rządzi kolor niebieski. Miało być słonecznikowo, potem truskawkowo, a jest przede wszystkim niebiesko. Mąż długo mnie przekonywał do tego koloru. Były dyskusje, czasem nawet kłótnie, aż odpuściłam. A teraz łapię się na tym, że sama mam niebiesko w głowie. Ostatni udzierg - kwadraty z resztek. Jeszcze  nie wiem co z nich będzie, ile ich będzie, ale podoba mi się ten motyw. Znalazłam go w Mollie (STYCZEŃ/LUTY 2016).







A tu kilka wioskowych niebieskich akcentów;):




Okienko letniej kuchni, którą jakiś czas temu prezentowałam TU

Na razie tyle. Niebiesko. 




8 komentarzy:

  1. urokliwe kwadraty - może kilka w innych kolorach i będzie kocyk albo poducha skoro tej włóczki końcówka? nie mniej jednak te kolorki są świetne

    lalkacrochetka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te szydełkowe afrykańskie kwiaty. Cudne niebieskości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie się "zaniebieskowałaś",/ może to nie bardzo po polsku, ale tak mi się skojarzyło/. Wygódka, okienko, krzesełko, jakże ładnie się prezentują i przypominają odległe czasy, o których mało kto już pamięta. Kwadraciki mają świetny wzór, dorobisz ile się da i wtedy zdecydujesz co z nich powstanie.)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja uwielbiam niebieski, granatowy, błękitny ... . Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tu Grecję widzę :))) Ładnie :) Ta pobielona kuchnia z niebieskim oknem i szydełkową firaneczką w czajniczki robią klimat!
    A jak jeszcze dojdą babcine kwadraty, to już rozpłynę się w zachwycie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne okno, boskie!!!A te kwadraciki urocze, powstaje coś naprawdę pięknego :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jak napiszesz parę słów:).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...